WarGame 1942

Wargame 1942 to darmowa gra przeglądarkowa, której akcja rozgrywa się w czasie II Wojny Światowej i jako główny bohater jesteś największą nadzieją na uzyskanie zwycięstwa.  W grze walczysz o własne idee , przekonanie i prawdę. Niszcząc wszystkich i wszystko co napotkasz na swojej drodze. Twoja armia to oręż do walki z milionami innych graczy. Zdolności strategiczne i dyplomatyczne wykorzystuj na zmianę polityki Świata i zapisz się na karcie historii.

Dysponując wszelkimi niezbędnymi zasobami, dążymy do szkolenia żołnierzy i produkcji uzbrojenia. Wznosimy nowe budynki i całą infrastrukturę wspomagającą miasto. W celu poszerzania własnych wpływów i zdobywania niezbędnych źródeł surowców, musimy zawierać sojusze z innymi graczami, ponieważ silna konkurencja w grze uniemożliwia prowadzenie podbojów w pojedynkę , a w trudnych chwilach będziemy potrzebowali każdej pomocy.

 

 

3 Komentarze do WarGame 1942

  1. Hitler napisał(a):

    ta gra jest chyba fajna bo oglądałem filmiki dobra grafika daje 1000/1000

  2. Wius napisał(a):

    Najgorsza strategia w jaką grałem. Żałuję zmarnowanego czasu. Nie jestem słabym graczem, ani małolatem, nic z tych rzeczy. W grze nie ma opcji, aby sobie zaprogramować jakieś działania i wejść np za 5 godzin zobaczyć postępy i powtórzyć krok pierwszy (poza płatną opcją wykupu statusu generała, ale i wtedy te możliwości są skrajnie ograniczone) Gra wybitnie pożera czas. Zanim dojdziesz do jednostek zapewniających jakąkolwiek zabawą musisz stracić dnie na badania, z których jedne trwają godzinkę, inne mniej, a niektóre 4, 6 czy 11. I jeżeli chcesz je szybko przeprowadzić musisz co kawałek zasiadać do komputera. Moderatorzy nie mogą nic oprócz dania bana, support ma wszystko w dupie, a gra jest tak żywa, jak skremowany trup… Grałem kiedyś w inną strategię looki, akcje miał miejsce w kosmosie. Bo doświadczeniu z tych dwóch gier wiem, ze juz nigdy nie zagram w żadną ich produkcję, a tym bardziej nikomu ich nie polecę. Gracza traktują jak maszynkę do wyciskania kasy, mają gdzieś Twoją dobrą zabawę Jako przykład mogę podać sytuacje gdy raportowałem gracza z multikątem, które jest regulaminowo zakazane. W odpowiedzi dostałem komunikat, ze moja wiadomość NIE została wysłana, bo maja podobną. Dawno nie czytałem niczego bardziej idiotycznego. Gra jest wybitnie ograniczona, a element taktyki ogranicza się do ustawienia kolejności walczących wojsk. Nic ponad to. No może poza tym, że niektóre jednostki nie mogą walczyć między sobą, lub natychmiastowo jedna niszczy drugą. Przykładowo w grze między jednostkami snajper i zasieki występuje taka zależność, ze snajper nie posiada obrony przed zasiekami. Cóż, nie informują, że tez nie może ich zaatakować, ale tak jest. Wynikają z tego takie sytuacje, że 10 000 snajperów przegra z człowiekiem, który w swojej bazie miał tylko kawałek drutu w ilości 1. Strasznie idiotyczne, ale to prawda. Jeżeli ktoś nie wierzy, zawsze możecie sprawdzić. Aaaa no i jeszcze jeden smaczek. Na cały serwer jest dwóch moderatorów, przeważnie są niezalogowani, więc można sobie wyobrazić jakie bydło panuje na czacie. Co do samej gry to macie tam kilka typów budynków, które potrafią się budować/rozbudowywać zarówno w sekundy jak i tydzień, co tworzy ogromny bałagan. Jednostki dzielą się na powierzchnię(czołgi + piechota, lotnictwo, marynarkę i obronę (jest jeszcze zwiad, ale to tylko dwie jednostki, więc ciężko uczynić z nich jakąkolwiek kategorię). Jednostki są w miarę zróżnicowane, ale zanim się przyjdzie tym zróżnicowaniem nacieszyć, to czekają Was tygodnie badań. Samej walki nigdy nie zobaczycie, otrzymacie tylko raport jak poszło waszym oddziałom. W grze mamy także możliwość zawierania sojuszy, które raczej nic Ci nie dadzą oprócz nałożenia na Ciebie podatków. Od strony graficznej tez nie zachwyca. Nie ma żadnych ruchomych obiektów, a obraz jest widoczny z jednej perspektywy, a ponadto praktycznie zawsze taki sam… Jakby opisać tę grę w skrócie, to polega na klikaniu w obrazki i obserwowaniu jak się cyferki zmieniają. Od czasu do czasu można także z kimś popisać na czacie (o ile trolle ci pozwolą na swobodną komunikację) i to tyle. Możliwe, że coś pominąłem, więc z góry przepraszam. Gra nie była totalnie do niczego, przez pierwsze kilka dni potrafi zapewnić zabawę, ale później poziom kultury graczy, oszuści i brak czasu dają się we znaki.

  3. Popieram przedmowce (Wius) napisał(a):

    Gra naprawdę jest do niczego. Podam przykład z mojej batalii 100 000 żołnierzy piechoty vs. 1 zasiek, i jak myślicie kto wygrał? Oczywiście, że zasiek. Ta gra nie ma prawa nazywać się strategią!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*